REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Sprawca kradzieży na tzw. wyrwę zatrzymany

 Sąd Rejonowy w Zgierzu zadecydował o tymczasowym aresztowaniu 30-latka. 5 kwietnia 2015 r. około godz. 17 policjanci z Głowna zostali powiadomieni o napaści na 65-letnią kobietę. Według zgłoszenia sytuacja miała miejsce na terenie cmentarza przy na ul. Rynkowskiego. Policjanci, którzy dotarli na teren nekropoli, ustalili w rozmowie z pokrzywdzoną, że kilka minut wcześniej została napadnięta przez młodego mężczyznę. Sprawca popchnął kobietę na ławkę, a następnie wyrwał torebkę z dokumentami, telefonem komórkowym oraz kluczami od samochodu i domu. Obecny na miejscu świadek zdarzenia, który próbował zatrzymać złodzieja podał, że napastnik był w wieku ok. 30 lat, szczupłej budowy ciała, ubrany w zieloną kurtkę. Bazując na tym opisie mundurowi rozpoczęli poszukiwania. W pewnym momencie dostrzegli na cmentarzu stojącego w oddali mężczyznę w zielonej kurtce. Gdy zaczęli biec w jego kierunku ten przeskoczył przez parkan i ruszył w kierunku zalewu. Już po chwili był w rękach głowieńskich stróżów prawa. Okazało się, że zatrzymanym jest znany policjantom 30-latek. Funkcjonariusze odnaleźli też ukrytą w zaroślach damską torebkę należącą do pokrzywdzonej. Mężczyzna został osadzony w zgierskim areszcie. Policjanci pracujący nad sprawą ustalili, że podejrzewany ma na swoim koncie jeszcze dwie takie kradzieże. Pierwsza miała miejsce 29 marca na Osiedlu Sikorskiego, a druga 2 kwietnia na terenie tego samego cmentarza.. W obu przypadkach łupem 30-latka padały damskie torebki. Mężczyzna usłyszał zarzuty dwukrotnego dokonania kradzieży i kradzieży rozbójniczej, wszystkie w warunkach tzw. recydywy. Teraz najbliższe trzy miesiące spędzi za kratkami. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.   

Inne

Ciekawe artykuły

Jak dobrać krzesła do restauracji?

Otwarcie własnego lokalu gastronomicznego to ogromne wyzwanie, w którym każdy detal ma ogromny wpływ na końcowy sukces całego przedsięwzięcia. Choć wielu właścicieli skupia się głównie