REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Słowacy handlowali trefnymi pilarkami na autostradzie

 W dniu 23 sierpnia 2010 o godz. 12.20 funkcjonariusze Komisariatu Autostradowego zauważyli na terenie miejsca obsługi podróżnych „CIOSNY” mężczyznę, który stał przy jednym z zaparkowanych pojazdów i rozmawiał z kierowcą. Mężczyzna ten trzymał w ręku urządzenie przypominające pilarkę łańcuchową. Na widok mundurowych mężczyzna odszedł od pojazdu. Policjanci w rozmowie z kierowcą ustalili, że oferowano mu zakup pilarki łańcuchowej znanej niemieckiej marki w cenie 200 zł. Jednak widząc, że sprzęt nie jest oryginalny lub pochodzi z przestępstwa, odmówił zakupu.

Następnie policjanci podeszli do opla vectry, do którego wcześniej wsiadł „sprzedawca”. W pojeździe znajdował się jeszcze drugi mężczyzna – jak się potem okazało był to ojciec „sprzedawcy”. Obaj mężczyźni są Słowakami w wieku 54 i 31 lat. Podczas przeszukania bagażnika ujawniono 7 sztuk pilarek łańcuchowych nie posiadających numerów identyfikacyjnych. Obu mężczyzn zatrzymano i osadzono w zgierskim areszcie. 24 sierpnia 2010 r. usłyszeli zarzuty wprowadzenia do obrotu towaru z podrobionym znakiem towarowym za co grozi im do dwóch lat pozbawienia wolności.

Inne

Ciekawe artykuły