REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Niewidomy podpisze umowę bez udziału notariusza

Od 16 kwietnia 2010 r. nie obowiązuje już art. 80 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z uchylonym przepisem jeżeli osoba nie mogąca czytać miała zamiar złożyć oświadczenie woli na piśmie, oświadczenie to musiało być złożone w formie aktu notarialnego.
 
 Przepis ten obowiązywał od 1 stycznia 1965 r., a więc od wejścia w życie pierwotnego brzmienia Kodeksu cywilnego. Podobne rozwiązanie funkcjonowało w przedwojennym kodeksie zobowiązań (art. 114). Przepis art. 80 Kodeksu cywilnego przewidywał dla złożenia oświadczenia woli tzw. formę zastępczą, której niezachowanie było jednoznaczne z niezachowaniem zwykłej formy pisemnej. Niezachowanie formy aktu notarialnego nie powodowało nieważności czynności prawnej, chyba że forma aktu notarialnego została przewidziana dla dokonania danej czynności prawnej. Jeżeli osoba nie mogąca czytać składała oświadczenie woli w zwykłej formie pisemnej, a jednocześnie dla dokonania danej czynności prawnej wymagana była forma pisemna w celach dowodowych, to pominięcie formy notarialnej powodowało ten skutek, że złożone w ten sposób oświadczenie woli należało traktować jako ustne, zaś brak formy pisemnej skutkował jedynie ograniczeniami dowodowymi, o jakich mowa w art. 74 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego. Przez lata uważano, że art. 80 Kodeksu cywilnego należycie ochronił interesy osób nie mogących czytać, z drugiej jednak strony przepis stwarzał dla niewidomych, szczególnie tych aktywnie uczestniczących w obrocie gospodarczych, wiele barier i utrudnień. Uchylenie tego przepisu spotkało się z aprobatą ze strony środowisk reprezentujących interesy niewidomych.
 
 Banki, instytucje nie będą już żądać od osób niewidomych, aby podpisywane przez nie umowy miały formę aktu notarialnego. W praktyce podpisanie umowy często wiązało się z obecnością notariusza przy podpisywaniu dokumentów, co sprawiało wiele problemów organizacyjnych. Niewidomi byli zmuszeni ponosić koszty notarialne w pełnej wysokości, co przy znacznej aktywności gospodarczej znacznie obciążało ich budżety.
 
 Orędownikiem uchylenia art. 80 był dr Janusz Kochanowski, Rzecznik Praw Obywatelskich, tragicznie zmarły w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r. W swoim wystąpieniu do Ministra Sprawiedliwości z 10 listopada 2009 r. RPO stanął na stanowisku, że funkcjonowanie i przestrzeganie właśnie tego przepisu„wyklucza często osoby niewidzące z życia społecznego, czyniąc z nich w praktyce osoby ubezwłasnowolnione, które nie mogą same decydować we własnych sprawach”.
 
 Przeciwna usunięciu art. 80 Kodeksu cywilnego z polskiego systemu prawa była Krajowa Rada Notarialna, która negatywnie zaopiniowała projekt ustawy zgłaszając jednocześnie alternatywne rozwiązania.
 
 Reasumując, niewidomi z dniem 16 kwietnia 2010 r. są traktowani w obrocie gospodarczym tak jak pozostali uczestnicy.
 
 Michał Chylak, Klinika Prawa Własności Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka

Inne

Ciekawe artykuły

Bezpieczna podróż z dzieckiem to podstawa

Masz dziecko i zastanawiasz się jak bezpiecznie poruszać się po drodze, aby zapewnić sobie i dziecku jak największy poziom bezpieczeństwa? Wiesz doskonale, że fotelik samochodowy

Jak wybrać biuro księgowe

Wielu przedsiębiorców prowadzi swoją księgowość samodzielnie. Wymaga to jednak nauki księgowości krok po kroku, a przede wszystkim czasu, który można przeznaczyć na dodatkowy projekt lub