REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

O włos od tragedii na autostradzie A2

Do groźnie wyglądającego wypadku drogowego doszło 5 stycznia 2014 r. po godz.8:00 na autostradzie A2 w rejonie MOP Chrząstów na terenie gminy Parzęczew w powiecie zgierskim. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca kią rio 26-letnia obywatelka Rosji wioząca swoją rodzinę najprawdopodobniej zasnęła za kierownicą i uderzyła w bariery energochłonne ustawione przy zjeździe na stację benzynową. Na skutek uderzenia samochód wybił się w powietrze i spadł na koła do pustego zbiornika przeciwpożarowego. Mimo tak groźnego przebiegu zdarzenia poważniejszych obrażeń doznała jedynie 31-letnia pasażerka pojazdu, która została przetransportowana śmigłowcem do szpitala im. Kopernika w Łodzi. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, doznała obrażeń stawu biodrowego. Kierująca oraz jej 4-letni syn z ogólnymi potłuczeniami trafili na obserwację do szpitala im.Konopnickiej, natomiast 31-letni mąż kierującej po badaniu został zwolniony ze szpitala. Kierująca była trzeźwa. Rozbity samochód kia rio został zabezpieczony do dalszych badań. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci ze zgierskiej komendy powiatowej. 

Inne

Ciekawe artykuły