REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Palił trawkę, wpadł bo się zdenerwował

 W niedzielę 21 listopada 2010 r. kilkanaście minut po godz. 11 w biały dzień przy ul. Cezaka zgierscy kryminalni zatrzymali do kontroli samochód osobowy marki VW Golf. W pojeździe znajdowało się trzech mężczyzn. Kierujący na widok policjantów zaczął zachowywać się bardzo nerwowo. Takie zachowanie wzbudziło podejrzenie policjantów. Czujny nos nie zawiódł kryminalnych, bo w pojeździe znaleźli szklaną opaloną fifkę, a przy 32-letnim kierującym torebkę foliową z suszem roślinnym.

Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komendy w Zgierzu. Zabezpieczony susz okazał się marihuaną. Dodatkowo badanie śliny 32-letniego mężczyzny wykazało, że kierował vw golfem pod wpływem narkotyków. Mężczyznę osadzono w zgierskim areszcie.

Dziś usłyszał zarzut posiadania środków odurzających i kierowania pojazdem pod wpływem środków odurzających.

Inne

Ciekawe artykuły