REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Toaletę poprowadzą niepełnosprawni?

Bardzo krótko mieszkańcy Zgierza cieszyli się z posiadania publicznej toaletypisze w mailu do redakcji Pan Jan rozgoryczony, że problem nadal istnieje.

Władze miasta przygotowują jednak właśnie nowy i oryginalny pomysł, który ma rozwiązać problem braku publicznej toalety w Zgierzu. Sprawę pilotuje Grzegorz Leśniewicz, wiceprezydent Zgierza. Prowadzeniem szaletu zając mają się osoby niepełnosprawne. 

Początkowo zamierzano zatrudnić  do pomocy osoby będące pod opieką Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym (Koło w Zgierzu) w związku z realizacją jednego z projektów. – Zastanawialiśmy się nad możliwością zatrudnienia naszych podopiecznych, niestety okazało się, że żadna z osób nie przeszła postępowania rekrutacyjnegomówi Marcin Lisiecki ze Stowarzyszenia. –  Osoby, które zakwalifikowaliśmy jako zdolne do prowadzenia tego typu zajęć, nie były chętne, aby taką pracę wykonywać. Z kolei wiemy, że pozostałe osoby nie dałyby sobie rady, ze względu na zbyt wyskoki stopień upośledzenia, dlatego nie bierzymy ich pod uwagę

Jednak prezydent Leśniewicz ma w zanadrzu plan B, na wypadek braku możliwości uruchomienia toalety z pomocą Stowarzyszenia. – Obecnie najpoważniejszą koncepcją, którą roważamy jest zatrudnienie osoby do pracy w tym miejscu przez Urząd Miasta. Bardzo możliwe, że będzie to osoba niepełnosprawnamówi Grzegorz Leśniewicz. – Przy takim rowiązaniu toaleta działaby w godzinach 8-16, a miasto pokrywało by koszty mediów. Chcemy dać przykład i przy okazji pokazać przedsiębiorcom, że zatrudnianie osób niepełnosprawnych się opłaca. Miejski szalet chcemy uruchomić jak najszybciej – zdajemy sobię sprawę, że problem jest palący. Ostateczna decyzja należy do Pani Prezydent Iwony Wieczorek
 

Inne

Ciekawe artykuły