REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Rodzicu nie spadnij z krzesła

 Zbliżający się koniec wakacji to dla najmłodszych sygnał iż czas do szkoły, dla rodziców natomiast znak że nadchodzą nieuniknione wydatki. Każdy dorosły posyłający pociechę do szkoły musi liczyć się z tym, że tzw. „szkolna wyprawka” to nie lada wyzwanie dla ich portfela. Lista szkolnego ekwipunku jest dość długa. Począwszy od najważniejszego – książek i zeszytów, kończąc na przyborach, plecakach, ubraniach, butach. Rodzice muszą się przygotować na spory wydatek, w szczególności jeżeli chodzi o zakup podręczników. Za nowy szkolny podręcznik trzeba zapłacić w tym roku kilka złotych więcej .

W antykwariacie często nie ma co szukać oszczędności – zużyta i popisana książka może być tańsza jedynie o 2 zł.  W przypadku świeżo upieczonych drugoklasistów szkół podstawowych i gimnazjalistów nie ma co liczyć na podręczniki z drugiej ręki. Wszystko na skutek zmian programowych. Co na to Ministerstwo Edukacji? Zdaniem  urzędników, o tym czy z daną książką będą uczniowie pracować na zajęciach decyduje nauczyciel. Do niego bowiem należy ostatnie zdanie – jeżeli  poprzednia wersja książki nie różni się znacznie od tej wpisanej na listę, uczniowie mogą z niej korzystać. A rodzice nie mają wyboru, przecież dziecko wyprawkę musi dostać. 

Inne

Ciekawe artykuły

Jakie są zalety opon wielosezonowych?

Liczne zalety opon wielosezonowych sprawiają, iż coraz więcej kierowców wybiera je zamiast tradycyjnego ogumienia sezonowego. Zamiast poświęcać czas i pieniądze na wymianę letnich i zimowych

4 zasady wymiany akumulatora

Słabnący akumulator wysyła czasem sygnały o zbliżającej się śmierci technicznej. Gorzej świecące światła, wyłączenie się wspomagania to tylko przykłady. O tym, że akumulator nie działa,